Czy rynek platyny potrzebuje nowego źródła popytu?

Po bardzo dynamicznym wzroście ceny platyny od połowy grudnia 2017 do połowy stycznia 2018 (ok. 17%) od szczytu wynoszącego … USD za uncję cena systematycznie osuwa się. W ostatnich dniach ponownie osiągnęła poziom poniżej 900 USD za uncję, zbliżając się do poziomu będącego linią wsparcia cen platyny od 15 lat (minima z lat: 2008, 2015, 2016, 2017). Co ważniejsze, dzieje się to w czasie, kiedy pozostałe kruszce, w tym przede wszystkim złoto wykazują znaczące odbicie od dołka z roku 2015. Tym samym wskaźniki cen platyny do innych kruszców znacząco odstają od wieloletnich średnich, co pokazuje tabela obok.

Czy istnieją zatem fundamentalne przesłanki takiej sytuacji?

Największym obecnie zagrożeniem dla rynku (już materializującym się) jest spadek produkcji samochodów z silnikiem diesla. Właśnie w tych silnikach wykorzystuje się platynę w celu redukcji spalin (więcej o wykorzystaniu platyny w branży samochodowej). Afera „dieselgate”, ujawnienia kolejnych oszustw w zakresie badania zanieczyszczenia spalin, a także programy i projekty dotyczące ograniczenia zanieczyszczeń powietrza w ogóle, w tym rozwój branży samochodów elektrycznych nie przyczyniają się do zmniejszenia popytu na platynę. Tylko w roku 2017 popyt na platynę zmniejszył się o 7% r/r.

Obecnie zapasy na powierzchni pokrywają więcej niż roczne zapotrzebowanie na metal. Tylko w 2017 roku nadpodaż wyniosła 0,3 mln uncji, tj. ok. 4% rocznego zapotrzebowania – 8 mln uncji zostało wyprodukowanych, a popyt wyniósł 7,7 mln uncji. 

To powoduje, że cena platyny obecnie znajduje się ok. 60% poniżej szczytu osiągniętego ponad dekadę temu (podczas gdy cena złota znajduje się 30% poniżej historycznego szczytu) i od dwóch lat porusza się w bardzo wąskim kanale.

Rynek produkcji platyny jest silnie zmonopolizowany. Ok. 70 procent kopalni tego metalu zlokalizowanych jest w Republice Południowej Afryki.

Watri jednak zauważyć, że słabośc branży wydobywczej odbije się prędzej czy później także na sile gospodarki RPA. Już teraz wzrost PKB w roku 2018 szacuje się na 1,5 proc zaledwie, a wskaźnik bezrobocia prognnozuje się, że osiągnie 27 proc. Przy obecnych cenach platyny i planowanych wyłączeniach części szybów lub zamknięciach kopalni szacuje się, że pracę stracu nawet kilkadzieciąt tysięcy ludzi. W zeszłym roku branża wydobycia platyny wypracowała 8 mld USD zysków i zatrudniała 175 tys. ludzi.

Dla przykładu, Impala Platinum Holdings Ltd. zamknęła jeden szyb w styczniu, a trzy kolejne są zaplanowane do zamknięcia wraz ze zwolnieniem 1400 pracowników. Łącznie od 2013 roku przedsiębiorstwo wyłączyło 10 szybów. Rival Lonmin Plc planuje zwolnić łącznie 12 000 pracowników w z*wiązku z dramatycznie pogarszającymi się wynikami.

Poza brakiem popytu i wynikającą z tego nadpodażą sytuację przedsiębiorstw wydobywających platynę utrudnia umacniający się względem dolara od początku 2016 roku rand. Rozliczanie transakcji na platynie w dolarze przy jednoczesnym ponoszeniu większości kosztów w rodzimej walucie znacząco obniża wyniki operacyjne kopalni. I tak spadek ceny platyny w USD od szczytu w styczniu to… %, a w ZAR od szczytu w listopadzie 2017 roku aż 20%!

CZY MOŻNA Z OPTYMIZMEM PATRZYĆ W PRZYSZŁOŚĆ?

Paradoksalnie (po tym wszystkim, co napisałam powyżej), myślę, że można. Cięcia w produkcji, w tym zamykanie bądx wstrzymywanie szybów wydobywczych przełoży się na ok. 4% spadek produkcji. Przy jednoczesnym niezmienionym popycie daje to szansę na balansowanie rynku platyny. Co prawda są analitycy, którzy sugerują, że wraz z zastępowaniem samochodów spalinowych samochodami elektrycznymi popyt na platynę będzie coraz niższy, co przełoży się na spadek ceny, nawet do 600 USD za uncję w roku 2040 (ABN Ambro Bank NV). Jednak już teraz mówi się o próbach wykorzystania platyny w innych gałęziach przemysłu, co przy tak atrakcyjnych cenach platyny względem innych metali szlachetnych może okazać się rozwiązaniem optymalizującym i … dla producentów. No i perspektywa ponad 20 lat jest jednak perspektywą bardzo długotermiową.

Na razie skupmy się na najbliższych latach, które – jeśli prognozy się sprawdzą – przyniosą balansowanie się ryku platyny poprzez spadek zapasów. A kiedy zapasy zaczną topnieć, istnieje duże prawdopodobieństwo, że ceny ruszą w górę. Szczególnie, że nierównowaga na rynku kruszców, o której wspomniałam na początku, będzie stanowić czynnik napędzający wzrosty.

Jedna myśl na temat “Czy rynek platyny potrzebuje nowego źródła popytu?

  • 18 kwietnia 2020 o 21:59
    Permalink

    I constantly spent my half an hour to read this weblog’s content all the time along
    with a mug of coffee.

    P.S. If you have a minute, would love your feedback on my new website re-design. You can find it by searching for “royal cbd” – no sweat if you can’t.

    Keep up the good work!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *