Gdyby jeszcze kawa nie rosła w Brazylii…

Na rynku kawy od jakiegoś czasu nie dzieje się dobrze. Oczywiście na tym inwestorskim rynku, który czyha na kataklizmy, geopolityczne spory lub znaczące niedobory, bo dzięki nim ceny szybują zwykle w górę.

Zwykły konsument powiedziałby, że jest super – produkcja rośnie, zapasy rosną, udało się w dużej mierze opanować atak rdzy kawowej, która przez lata niszczyła uprawy (więcej na ten temat wkrótce). Ale z czego w tej sytuacji mają się cieszyć inwestorzy, skoro ceny uporczywie dołują. Arabica w połowie 2018 roku dobiła (a nawet przebiła w dół) granicę 100 USD za worek, co od ponad 10 lat wydawało się niezwykle silną granicą wsparcia i „pełza” przy tych 100 USD od pół roku.

Znamy rynek surowców na tyle, żeby wiedzieć, że spadki i wzrosty cen wynikające ze zmieniającego się bilansu podaży i popytu są rzeczą jak najbardziej normalną, więc w normalnych warunkach chciałoby się powiedzieć, że skoro cena arabici jest tak zdołowana, to trzeba kupić, bo zaraz odbije i będzie można na niej nieźle zarobić. Szczególnie, że od granicy 100 USD (lub niewiele wyżej) odbijała się kilkakrotnie, osiągając wartości: 300 USD za worek (2011 rok), 200 USD za worek (2014 rok), 160 USD za worek (2016 rok), 120 USD za worek (2018 rok)…

I tu właśnie w moim umyśle pojawia się zagwostka. Surowce w większości w długim terminie poruszają się w trendach bocznych… Tak zawsze mówiono… Tylko czemu ten trend na kawie ma owszem poziomą linię wsparcia, ale opór opada tak boleśnie w ostatniej dekadzie?

wykres 1. Notowania kawy w USD w okresie od 2008-10-16 do 2018-10-15 z zaznaczonymi liniami wsparcia i oporu

Zaczynam więc czytać, oglądać, kombinować… Aż tu nagle… w międzyczasie… reportaż w radio o nowo wybranym brazylijskim prezydencie elekcie. I o szansach/zagrożeniach dla gospodarki, osłabiającym się realu brazylijskim… Bingo! Jest trop! Odpalam czym prędzej wykres BRLUSD za ten sam okres, co przed chwilą analizowałam kawę…

wykres 2. Notowania BRLUSD w okresie od 2008-10-16 do 2018-10-15 (wartość początkowa sprowadzona do 100)

Przypomnijmy, 27% produkcji arabici pochodzi właśnie z Brazylii. Nic więc dziwnego, że to właśnie ceny z tej części świata najsilniej wpływają na ceny kawy na świecie w ogóle. Nawet jeśli koszt wytworzenia pozostaje relatywnie niezmienny, to osłabienie waluty brazylijskiej o 40% czyni jej zakup na światowe rynki (rozliczane w znakomitej większości w dolarze) o tyle tańszym. Dla producentów – bardziej konkurencyjnym, dla konsumentów – korzystniejszym, dla inwestorów spekulujących na wzrosty cen kawy – staje się pułapką bez wyjścia.

Poniżej wykres zestawiający ceny kawy i BRLUSD, pokazujący, jak faktycznie mocno są skorelowane te instrumenty ze sobą. Pokusiłam się też, o bardzo hipotetyczne wyliczenie, jak kształtowałby się wykres cen kawy, gdyby real w relacji do dolara pozostawał na niezmiennym poziomie. Założenie tej symulacji było dość proste – procentową zmianę na parze BRLUSD w danym dniu względem wartości wyjściowej odjęłam od ceny kawy w danym dniu. Wykres okazał się dawać do myślenia o tyle, że trend faktycznie w tak skonstruowanej symulacji nie tylko nie jest spadający, ale wręcz zostaje odwrócony i staje się lekko wznoszący, choć daje się też zauważyć „spłaszczenie” wykresu. zmniejszenie amplitudy zmian.

wykres 3. Zestawienie notowań kawy i BRLUSD (wartość początkowa obydwu sprowadzona do 100) w okresie od 2008-10-16 do 2018-10-15 wraz z zaznaczoną linią trendu dla cen kawy
wykres 4. Symulacja cen kawy w okresie od 2008-10-16 do 2018-10-15 – notowania kawy i BRLUSD skorygowane o % zmianę BRLUSD w każdym dniu okresu wraz z wyznaczoną linią trendu dla wykresu skorygowanych cen kawy

Po tych wszystkich teoretycznych dywagacjach czas na jakieś konkretne, przydatne z punktu widzenia inwestora wnioski. Mnie nasunął się jeden. Skoro kawa jest tak silnie skorelowana z brazylijskim realem, należałoby zabezpieczyć inwestycję w kawę parą odwrotną, czyli USDBRL.

W tym miejscu małe zastrzeżenie. Symulację dla inwestycji w portfel kawa + USDBRL robiłam dla kilku okresów, jednak pozostanę w opisach przy okresie 10 letnim, ponieważ dla tego okresu stopa zwrotu z samej kawy jest bliska 0, co pozwala założyć, że analizujemy wpływ innych niż zmiana ceny kawy czynników w tej analizie.

W zależności od proporcji kawy : USDBRL w portfelu symulacja takiej inwestycji daje różne wyniki, jednak co najciekawsze, za każdym razem dołożenie zabezpieczenia na parze walutowej poprawia wyniki względem inwestycji w samą kawę i byłoby materiałem na kolejny artykuł zapewne. Dla pokazania samej koncepcji, skupię się na danych dla zrównoważonego portfela 50% : 50%.

wykres 5. Notowania portfela złożonego z kawy (50% udziału) i USDBRL (50% udziału) w okresie od 2008-10-16 do 2018-10-15 wraz z wyznaczoną linią trendu

Dla całego analizowanego okresu (2008-2018) stopa zwrotu na kawie wyniosła 4,92%, dla portfela 38,60%.

Skonstruowałam także matrycę liczącą zannualizowane stopy zwrotu dla każdej możliwej pary dat w tym okresie, chcąc określić w ten sposób oczekiwaną stopę zwrotu. Mediana tych danych dla kawy wyniosła -2,61%, a dla portfela +2,71%, średnia natomiast wyniosła odpowiednio dla kawy +0,81% i 3,58% dla portfela, co pokrywałoby się mniej więcej z wyliczeniem stopy zwrotu dla całego okresu.

Rozumiem, że nie są to stopy zwrotu, które mogłyby zachęcić do zainwestowania, jednak chciałabym zaznaczyć, że nie miałam zamiaru zachęcać do zainwestowania w kawę na 10 lat, niezależnie od sytuacji i zmieniających się cen. Chciałam tylko pokazać pewną tendencję, którą można wykorzystać np. do zmniejszenia ryzyka inwestycji w kawę. Posługując się choćby prostą miarą odchylenia standardowego, w 10 letnim okresie dla kawy wyniosło ono 38% wartości wyjściowej, a dla portfela 16,9% wartości wyjściowej. Inaczej kwestię ryzyk definiując, podczas największego spadku cen w tym okresie (kwiecień 2011 – grudzień 2013) ceny kawy spadły o 66%, wartość mojego teoretycznego portfela spadłaby o 41%.

Według mnie brzmi zachęcająco.

Niestety w całym tym koncepcie jest jeden haczyk – koszty utrzymania tej pozycji… Ale o tym już w zupełnie innym wpisie 🙂

___

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) .

Przy transakcjach lewarowanych istnieje ryzyko poniesienia strat przekraczających wartość depozytu!

Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.





Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *